Wielu z nas traktuje gaz osłonowy jak "zło konieczne". Odkręcasz zawór, ustawiasz na 12-15 l/min i zapominasz. To błąd. W inżynierii materiałowej gaz osłonowy jest traktowany na równi z drutem spawalniczym. To on decyduje o kształcie przetopu, temperaturze łuku i o tym, czy Twoja spoina wytrzyma lata, czy pęknie przy pierwszym mrozie.
Dziś wchodzimy głęboko w fizykę łuku. Bez lania wody – same konkrety .
Dlaczego w TIG-u tak łatwo zajarzyć łuk w Argonie, a w Helu to droga przez mękę?
Odpowiedź znajdziesz w tablicach fizycznych pod hasłem: Potencjał Jonizacyjny.
Mówiąc po ludzku: to energia potrzebna do oderwania elektronu od atomu gazu, żeby prąd mógł popłynąć przez powietrze (czyli żeby powstała plazma).
Argon (Ar): 15,7 eV (elektronowoltów) – Łuk jarzy się stabilnie, "miękko".
Hel (He): 24,5 eV – Potrzeba znacznie więcej energii! Dlatego łuk w helu jest "gorętszy", a napięcie łuku wyższe przy tym samym prądzie.
Wniosek warsztatowy: Chcesz głębokiego przetopu w grubym aluminium lub miedzi? Musisz dodać Helu. Zwiększasz w ten sposób "moc" łuku (entalpię), której sam Argon nie dostarczy.
W metodzie MAG (Metal Active Gas) toczy się wieczna walka między jakością a ceną.
Tani, głęboki, ale brutalny.
W wysokiej temperaturze łuku zachodzi zjawisko DYSOCJACJI.
Co to oznacza? Że w łuku uwalnia się wolny tlen!
Plusy: Tlen zmniejsza napięcie powierzchniowe ciekłego metalu. Wtopienie jest szerokie, dno spoiny zaokrąglone (bezpieczne).
Minusy: Ten sam tlen "zjada" składniki stopowe i powoduje utlenianie. Dlatego druty do czystego CO2 muszą mieć więcej krzemu (Si) i manganu (Mn) – to odtleniacze, które wiążą tlen w żużel (te brązowe wysepki szkliwa na spoinie).
Efekt uboczny: W CO2 transfer metalu jest "grubo-kroplowy". Siły odpychania wyrzucają krople na boki = mnóstwo odprysków.
Gaz obojętny. Nie reaguje z metalem.
Problem: W czystym argonie (przy spawaniu stali czarnej) łuk jest niestabilny, "błądzi". Wtopienie ma kształt "palca" (wąskie i głębokie w środku, płytkie po bokach). To ryzyko przyklejeń na bokach spoiny!
Dlatego stosujemy mix Ar + CO2 (np. 82/18).
Argon daje stabilność i mało odprysków (transfer natryskowy).
CO2 (lub tlen) zapewnia dobre zwilżanie brzegów i szeroki przetop.
Tutaj wchodzimy w strefę prawdziwego eksperta. Po co w butlach pojawiają się śladowe ilości innych gazów?
Dodatek wodoru (zazwyczaj do 5-7%) do Argonu przy spawaniu TIG stali kwasoodpornych (seria 300).
Co daje: Wodór ma ogromną przewodność cieplną. "Ściska" łuk i pompuję temperaturę w materiał.
Efekt: Możesz spawać 30-40% szybciej! Spoina jest węższa, a lico błyszczące (wodór redukuje tlenki - działa jak czyściwo).
UWAGA ŚMIERTELNA (Błąd krytyczny): Nigdy, pod żadnym pozorem nie używaj mieszanki z wodorem do stali zwykłych (czarnych) lub ferrytycznych! Wodór wejdzie w strukturę i spowoduje pęknięcia zimne (kruchość wodorową).
Stosowany przy spawaniu stali typu DUPLEX.
Stal Duplex to mieszanka 50% ferrytu i 50% austenitu. Podczas spawania austenit lubi "uciekać". Dodatek azotu w gazie (1-2%) stabilizuje austenit w spoinie i zapewnia odporność na korozję wżerową. Bez tego Twój drogi Duplex zardzewieje jak zwykła stal.
Dlaczego dodajemy tlen (1-3%) do Argonu przy spawaniu MAG stali nierdzewnych?
Żeby ustabilizować "korzeń" łuku. Dzięki temu łuk nie skacze, a transfer materiału jest drobnokroplowy (spray arc). Tak, spalamy trochę chromu, ale zyskujemy idealną geometrię spoiny.
Patrzysz na butlę i widzisz oznaczenia?Oto ściąga dla praktyka:
Grupa I (Inert - Obojętne): I1 (100% Ar), I3 (dodatek Helu). Do TIG, MIG (Aluminium, Miedź).
Grupa M (Mixed - Mieszanki):
M1: Z dodatkiem wodoru (Tylko do nierdzewki austenicznej!).
M20/M21: Klasyki do stali czarnej (Ar + CO2/O2). M21 to "król warsztatu" (np. Corgon).
Grupa C (Carbon - Aktywne): C1 (100% CO2). Stara szkoła, tanie spawanie, dużo czyszczenia.
Grupa R (Reducing - Redukujące): Mieszanki z dużą ilością wodoru.
Grupa F (Forming - Formujące): Azot z wodorem. Stosowane TYLKO do osłony grani rury od środka. Nie spawać tym!
Na koniec fizyka przepływów.
Wielu spawaczy myśli: "Wiatr wieje, odkręcę gaz na 25 litrów, będzie lepiej".
BZDURA.
Jeśli wypuścisz gaz ze zbyt dużą prędkością, zmienisz przepływ z laminarnego (spokojnego strumienia) na turbulentny (wzburzony).
Co się dzieje? Strumień gazu zaczyna zasysać powietrze z otoczenia (zjawisko inżektorowe) i wpycha je prosto w jeziorko spawalnicze.
Efekt: Ustawiłeś dużo gazu, żeby chronić spoinę, a w rzeczywistości sam ją zapowietrzyłeś (pory).
Złota zasada:
Średnica dyszy w mm = przepływ w l/min.
Masz dyszę 12mm? Ustaw 12-14 l/min. Nie więcej.